Zaczarowałam swoje życie tak, jak robi się to w bajkach. Świat mi sprzyja i rozwija przede mną czerwony dywan
Powodzi mi się w życiu, bo wiem, jak się w nim poruszać dzięki transerfingowi rzeczywistości
Zadawałam sobie różne pytania

Dlaczego innym wychodzi wszystko, czego się dotkną? Jak to możliwe, że inni stale gdzieś jeżdżą na wycieczki, luksusowe wakacje, a u mnie wciąż się wali i jest coraz gorzej?

Dlaczego akurat ja częściej choruję niż inni, a przez to muszę wydawać więcej na leki. Jak to jest? O co tu chodzi? Moja praca też nie jest szczytem moich marzeń. Ja mam wyższe kwalifikacje, ale to moje koleżanki znajdują lepsze posady?

Moje związki i relacje z ludźmi też są jakieś takie, do niczego. Gdy już mam nadzieję, że teraz to już jest właściwe miejsce, osoba i czas, nagle, z niewytłumaczalnych przyczyn wszystko się rozpada. W pewnym momencie zorientowałam się, że większość ludzi ma podobnie, tylko niekoniecznie o tym mówi. Poznałam sposób na odwrócenie wszystkiego. Na życie, w którym jestem zdrowa, szczęśliwa i bogata.

Panuje przekonanie, że szczęście, dobrobyt, świetne zdrowie i dar nawiązywania cudownych relacji zarezerwowane są dla wybranych. Prawda jest jednak inna. Każdy, dosłownie każdy może wejść na tę ścieżkę i kroczyć nią z dumnie podniesioną głową. Ja na nią weszłam i dopiero teraz wiem, co to znaczy żyć, kochać, marzyć i realizować.

Ponad 30 lat mojego życia to było pasmo niepowodzeń
z krótkimi przerwami na kilka miesięcy prosperity, by nagle, bez widocznego powodu wszystko się znów zawaliło.

W 2013 roku poznałam przyczynę i dostałam do ręki narzędzia, dzięki którym dzisiaj podnoszę na wysoki poziom najważniejsze aspekty mojego życia. Między innymi ZDROWIE.

Bez niego, wszystko inne po prostu nie działa, a jeśli działa, to czasowo i przy użyciu "zamiaru wewnętrznego", który jest zaledwie cieniem możliwości "zamiaru zewnętrznego".

Dla mnie pierwsze i najważniejsze było komfortowe, wręcz luksusowe samopoczucie, kiedy widzę swoje odbicie w lustrze. Dlatego doprowadziłam swoje ciało - mój generator obfitości do wysokiej jakości.

Kolejny krok, to nauka zarządzania własnym losem.
Tutaj zaczyna się prawdziwa magia.

Odkąd używam tych narzędzi, moje życie zmieniło się o 180 stopni.

Z chwilą, gdy otrzymałam instrukcję, jak stosować te narzędzia, natychmiast zaczęły pojawiać się korzystne “zbiegi okoliczności”, kontaktowały się ze mną osoby, które akurat w tym momencie były mi potrzebne, zniknęli toksyczni ludzie i problemy.

Zobaczyłam wtedy, jak cały wszechświat mi sprzyja i rozwija czerwony dywan… dosłownie!

Postanowiłam, że już nigdy nie pozwolę na to, by ktoś decydował o tym, kiedy mam wstać z łóżka, kiedy mogę iść na zakupy i co mogę kupić.

Podjęłam decyzję i wdrożyłam wszystkie narzędzia. Doprowadziłam swoje zdrowie i sylwetkę do stanu, o jakim przez całe życie marzyłam, a nigdy wcześniej nie udało mi się tego osiągnąć.

Założyłam firmę i zaczęłam zarabiać tyle, że w banku obsługują mnie poza kolejnością. Poznałam sekret udanego związku i jestem po prostu szczęśliwa

Zdecydowałam się obrać kierunek obfitości, zdrowia i szczęścia

Już po pierwszych 7 dniach zaczyna się doświadczanie “cudów”
na własnej skórze.

Aspekt 1: Zdrowie

Był czas gdy nie pamiętałam, kiedy czułam się super dobrze, że nic mi nie dolegało. Daleko było mi do sytuacji, kiedy z ręką na sercu mogłam powiedzieć, że jestem zdrowa jak ryba. Czasami wręcz miałam wrażenie, że czuję się jak staruszka. Skostniała, bez formy i bez sił witalnych.

Moja sylwetka była okropna. Ilekroć wchodziłam do łazienki, widziałam duży brzuch, trzęsący się tłuszcz, jak galareta i coraz to nowe, pojawiające się zmarszczki.

Jednak to nie mój niezadowalający wygląd zmobilizował mnie do zrobienia porządku z ciałem, ale ogromna chęć zmiany swojego życia, a wiedziałam, że bez powrotu do formy, nie dam rady niczego zrobić, bo przecież od 20 lat usiłowałam wykorzystać wiedzę, którą posiadałam, a mimo to, nic nie działało. Nie było "prądu".

Rozpoczęłam program, w którym wyćwiczyłam regularne posiłki i w dodatku do pełnej sytości, co było lekkim szokiem dla mojej rodziny. Zgubiłam 24 kg i odzyskałam ogrom pewności siebie. Mój partner zaczął ze mną jeść, w efekcie - wyszedł z cukrzycy grupy II.

Aspekt 2: Relacje

Moje początki w związku nie były najłatwiejsze. Jako urodzony przywódca, człowiek wolny, niezależny i mówiący, co myśli, (czego nie byłam absolutnie świadoma), a przede wszystkim oczekujący, że inni będą robić to, co ja chcę, miałam nie lada orzech do zgryzienia. Bo mój partner jest moim odbiciem lustrzanym.

Potężnie się ścieraliśmy. Było pakowanie walizek, trzaskanie drzwiami, nawet wyjazd do innego miasta na kilka miesięcy, ale zbyt silne uczucia nie pozwoliły na definitywne zakończenie tej relacji.

Dopiero w chwili, kiedy poznałam prawa rządzące również naszymi stosunkami, dostosowałam je do moich potrzeb.

Życzę każdemu takiego życia, jakie ja mam dziś.

Aspekt 3: Pieniądze

Moim wielkim marzeniem było kiedyś, móc sypiać w hotelach. Tych najbardziej ekskluzywnych. Gdzie będą mi zmieniać pościel codziennie i przynosić posiłki do pokoju.

Nie był to oczywiście szczyt moich marzeń, ale w czasie, kiedy pracowałam na dwa etaty w przepięknym hotelu, moje marzenia związane były z rzeczywistością, jakiej wówczas doświadczałam.

To marzenie też zrealizowałam i sypiałam w najpiękniejszych hotelach, za które sama płaciłam lub opłacała mi je moja firma.
Takich hoteli było już mnóstwo od chwili, kiedy zajęłam się tworzeniem własnej rzeczywistości. Kilkanaście podróży w roku za granicę, za każdym razem inny hotel.
Spełniłam jedno z wielu, wielu marzeń. Niby trywialne, ale dopięłam swego. Spełniłam ich całe mnóstwo i nadal spełniam.

Jako wolna i niezależna, silna, pewna siebie kobieta.

możesz przejść totalną metamorfozę ze mną i podnieść jakość swojego życia o kilka poziomów
Albo zamknąć tę stronę i nie robić nic
Ale... Wyobraź sobie, że słyszysz:

"Otrzymasz techniki dające władzę robienia tego, co z powszechnego punktu widzenia jest niemożliwe, a mianowicie - zarządzania swym losem według własnego uznania. Nie będzie tu żadnych cudów.

Czeka Cię coś więcej. Przekonasz się, że nieznana rzeczywistość jest o wiele bardziej zadziwiająca niż jakakolwiek mistyka"

Co z tym robisz?
Wezwanie do akcji

Powinnam teraz, jako rasowy sprzedawca podrzucić Ci link lub jakiś guzik, po którego wciśnięciu przeniesie Cię na odpowiednią stronę, ale nie...
Taka strona jest, ale jeśli to, co przeczytałaś jest spójne z Tobą, Twoja dusza zaśpiewa i zechcesz wziąć ze mnie przykład, z pewnością do mnie trafisz.

Lubię pracować z ludźmi, którzy nie chodzą na skróty i są w stanie poświęcić czas i energię na dotarcie do celu, jaki sobie postawią. Nie niańczę ludzi i nie pozwalam się nikomu użalać nad sobą. Chcę mieć blisko siebie takie osoby, jak ja. Lideró, pewnych siebie, chcących od życia wszystkiego, co ono oferuje i potrafiących mówić w oczy to, co myślą. Bezczelnie odważnych i szczerych do bólu.

To by było na tyle, jeśli chodzi o dział "O mnie". Na koniec obejrzyj kawałek mojej pięknej kariery z najlepszymi ludźmi na świecie, a takich ludzi jest wiele wokoło 🙂

Zamknij